Wczoraj pojechaliśmy na Wyspę Kobiet (Isla Mujeres). Za prom zapłaciliśmy trochę więcej niż się spodziewaliśmy (140 pesos od osoby w obie strony) ale warto było! Plaże super, ludzie uśmiechają się do nieznajomych i na dodatek udało nam się kupić tani obiad (pół kurczaka, tuzin tortilli, pastę z czerwonej fasoli, ryż i papryczkę chili na zagrychę za 60 pesos).
Dzisiaj jedziemy do Playa Del Carmen i o ile wszystko przebiegnie zgodnie z planem to dzisiejsza noc będzie naszym debiutem namiotowym.
Różnice pomiędzy Mexico City a Cancun.
W Mexico City ludzie zamykają się na sto tysięcy zamków i nerwowo rozglądają się na boki czy nikt nie stoi za plecami. W Cancun w domu, w którym mieszkamy drzwi nie są zamykane wogóle!!
Samochody w Mex. C mają pozakładane blokady na kierownicach, skrzyniach biegu, łańcuchy mocujące do drzewa. W Cancun natomiast ludzie pozostawiają otwarte drzwi i okna przez cały czas :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz