Meksyk - Wielkie dzieje się!
Od kiedy tutaj jesteśmy żyjemy bardzo intensywnie, a czas przecieka nam przez palce.
W środę spędziliśmy mile leniwy dzień szwendając się po okolicy. Widzieliśmy piramidy, byliśmy na najlepszych tacos w mieście, w parku na lodach, a wieczorem pojechaliśmy spotkać się z kolegą Adriana, który mieszka na obrzeżach. Kolegi oczywiście nie było (Mexican style) ale za to mogliśmy poobserwować jak wygląda życie w mniejszej miejscowości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz